Ratowanie Babe
Jak supermagnes uchronił łapki szczeniaka „Babe” przed zranieniem
Online od: 26.11.2007
0
Kiedy chciałem zbudować rampę dla naszego szczeniaka, okleiłem ją pociętymi resztkami dywanu, aby uzyskać więcej „przyczepności”.
Przy tym jednak rozpadł się tani nożyk do dywanów i duży kawałek ostrza poleciał wysokim łukiem w ogród.
W związku z tym moja dziewczyna i ja przeszukaliśmy cały wchodzący w grę obszar, ale nie udało nam się znaleźć ostrza.
Strach, że pies już nigdy nie będzie mógł bawić się w ogrodzie, bo mógłby przeciąć sobie łapy o ostrze albo wręcz je połknąć, szybko jednak minął.
Przy jednym z moich ostatnich zamówień w supermagnete zamówiłem m.in.
kilka dużych Magnesy walcowe typu S-20-10-N,
które mogły teraz po raz pierwszy zostać wykorzystane w akcji ratującej życie.
Okazały się na tyle silne, że potrafiły wyciągnąć ostrze z trawy.
Szukaliśmy serpentynami o szerokości około 1 metra, w odstępach co 5 cm.
Przeszukiwanie poszło bardzo szybko: byliśmy bardzo zaskoczeni i odetchnęliśmy z ulgą, gdy nagle zrobiło „klak” i około 3‑centymetrowe ostrze zawisło na magnesie.
Cała zawartość tej strony jest chroniona prawem autorskim.
Bez wyraźnej zgody treści nie wolno kopiować ani w żaden inny sposób wykorzystywać.
Bez wyraźnej zgody treści nie wolno kopiować ani w żaden inny sposób wykorzystywać.